Genealogia Album Boniecki Niesiecki M.J. Minakowski, Wielka Genealogia Minakowskiego
Okładka Herbarza K. Niesiecki, Herbarz Polski, oprac. M.J. Minakowski kontakt

Kasper Niesiecki, Herbarz Polski, wyd. J.N. Bobrowicz, Lipsk 1839-1845

<<< poprzedni    spis treści    następny >>>

herb Topór (t. 9 s. 94-103)

Topór herb. Topór biały powinien być w czerwonem polu, ostrzem w lewą tarczy obrócony, na hełmie takiż Topór, tylko że ostrzem trochę nachylony ku ziemi, jakby końcem utkwiony w koronie. Tak go opisują Paprocki w Gnieździe Cnoty fol. 14. O herb. fol. 8. Okol. tom. 3. fol. 1. Klejnoty f. 81. Biel. fol. 28. Przydaje jednak Paprocki z innymi, że jedni są Toporczykowie, którzy takim kształtem tego herbu zażywają, jako się już opisał, i ci są właśni Starzonowie; drugie zowią Kołkami, którzy w różnych polach. Topór noszą, w żółtym albo błękitnym. Zowie się zaś ten herb Starze, dla starożytności swojej, o której niektórzy twierdzą, że jeszcze z pierwszym Lechem w te tu kraje Toporczyk przyszedł, i że jeden z nich pod pierwsze interregnum po zejściu potomstwa Lechowego, między innymi jedenastą, był gubernatorem i rządcą Polskim. A Bielski fol. 28. i inni przydają, że w Krakowskiej ziemi, i po te czasy jest ten zwyczaj, że kiedy na gwałt ludzie bieżą, wołają: Starża, a indziej: Starykoń, ponieważ ten, od herbu Topór poszedł.

Przodkowie domu tego.

Walcer hrabia z Tyńca, o którym pisze Bielski fol. 109. i Andreas de Zarnów, Paprocki, Okolski. Ten długo się [str. 95] bawiąc w postronnych krajach, a osobliwie przy dworze Króla Francuskiego, widząc że się niejaki Arinaldus książę Niemiecki o Królewnę Francuzką Heligundę starał, a ta w przyjaźni jego nie profitowała, tak się dla urody i pięknych obyczajów wkradł w jej serce, że się dała do Polski uprowadzić. Nie nadała mu się jednak kradziona zdobycz, bo potem gdy owe amory ostygły, żyła nieprzystojnie z niejakim Wiślimirem, i owszem Walcera w ciężkie pęta okuła, luboć on potem z tej niewoli wyszedł, i tak Wiślimira, jako i Heligundę zabił, ta pogrzebiona w Wiślicy na zamku, której tam twarz na kamieniu wyciosaną widziano w r. 1242. obszerniej tę historią opisuje Paprocki o herbach do którego czytelnika odsyłam, wprawdzieć o tej historii żaden z Francuzkich historyków nie namienia. Przecież tę samą historią znajdziesz u Sommersberga de rebus Silesiacis Tomo Secundo fol. 37. w historii i kronice Bogufała biskupa Poznańskiego szeroko rozwiedzioną, ale tamten historyk, Walcera nie do familii Topór, ale do Popiele niegdy książęcia Polskiego nadciąga, którego tu słowa kładę. Erat temporibus illis Urbs famosissima, murorum altitudine circumsepta, nomine Wislicia, cujus olim Princeps tempore Paganismi fuerat Wislaus decorus, qui et ipse de stirpe Regis Popeli duxerat originem. Hunc quidam Comes, etiam stirpis ejusdem, ut fertur, fontis viribus, nomine Walterus robustus, qui in Polonico vocabatur: Wdały Walgersz. hujus Castrum Tyneg prope Cracoviam, ubi nunc Abbatia S. Benedicti per Casimirum Monachum, Regem Polonorum seu Lechitarum, fundata consistit, in quodam seditioso conflictu captivaverat, captumque in vincula conjecit, ac in profundo Turris Tinecensis mirae custodiae deputaverat tenendum; ale i Baranowski dobrze uważa, że jeżeli ta o Heligundzie powieść jest prawdziwa, tedy to musiało być jeszcze za Pogaństwa, ponieważ Tyniec w r. 1044. już był w ręku królewskich, kiedy Król Kazimierz Mnich fundował tam klasztor, a zatem musieli mieć Królowie Polscy dawniej przedtem na Tyńcu władzę. Paprocki w te słowa o Tyńcu pisze, z Jędrzeja de Zarnów: "Potem jako Tyniec przyszedł w ręce monarchom, o tym niemasz nic dowodnego, tylko przy Kazimierza, tego Żywocie, który go nadał na jałmużnę, tego dokłada tymi słowy: Iż Król Kazimierz nie rozumiał być stołowi swemu przystojnej prowizji, z tych dochodów Tynieckich, chociaż blisko-przyległe były zamkowi Krakowskiemu, a to dlatego, że były odjęte familii Starżonów hrabi jednemu, ale dlaczego, tego nie dołożył. Saula Zbyluta z Lukni hrabię, wspomina przywilej klasztorny jeszcze za Mieczysława najpierwszego monarchy Chrześcijańskiego, w r. 966. iż był przytomny [str. 96] Przy fundacji klasztoru Trzemeszeńskiego." - Starżona hrabię z Panigrodza czytał Paprocki na różnych przywilejach klasztornych. Ta familia ożywała konia, na nim mąż we zbroi, w ręku buławę, a pod nogami u konia Topór, a na drugich w tyle. Petrosław hrabia syn Starżona, bywał obecnym przy fundowaniu klasztorów, a Trzemeszyńskiemu nadał wieś Januszowo. Ksiądz zaś Młodzianowski tom. 4. Concionum f. 616. twierdzi, że Panigrodz na tym miejscu był, gdzie teraz opactwo Wągrowieckie, które przodkowie Tęczyńskich fundowali. Sieciach wojewoda Krakowski, o którym Miechowita, Kromer i Wapowski, ale osobliwie Długosz w r. 1010. fundował klasztor Sieciechowski, za Bolesława Chrobrego, tę jego fundacją potwierdzając Kazimierz Wielki w r. 1352. wylicza dobra, które on temu klasztorowi nadał. Wolno ich widzieć u Paprockiego. Hrabia zaś Lacza z Sieciechowa, przydał do tejże fundacji niektóre wsi, także i Marcin, synowiec Sieciecha 9 nie mniej z swojej szczodrobliwości świadczył temu miejscu. Piotr także syn Petrosława z Pangrodza, i niektóre wolności, dla niego od Królów otrzymali, czego ucinek znajdziesz w Paprockim.

Stefana arcybiskupa Gnieźnieńskiego do Toporczyków pociąga Paprocki, z Okolskim, ale większa część autorów powiada, że był herbu Pobóg, kędym i ja też o nim mówił. Janusza także wojewodę Krakowskiego, ciż tu wmieszali, ale go i pod herbem Pilawa rejestrują i u mnie go tamże znajdziesz. Jedna z tego domu, hrabi Gniewomira z Czarnkowa żona, klasztorowi Miechowskiemu wieczną darowizną puściła, koło r. 1200. jako świadkiem Nakielski Miechow., fol. 68. wieś Łętkowice.

Lampert Zula biskup Krakowski, umarł w r. 1071. ten według naszych autorów, ze nie posłał -po Palliusz do Rzymu, utracił go sobie i sukcesorom, Był to pierwszy infułat tego miejsca, Polak rodem, i dla tego taż rodowitych Polaków w kapitule swojej osadził, a między innymi S. Stanisława potem biskupa i męczennika. Sławią tego Lamperta, że był nauki i rozsądku wielkiego, o przymnożenie chwały Boskiej zabiegający, skąd też poszło, że gdzie niegdzie jeszcze zawijające się bałwochwalstwo wytępił. Kościół w Kazimierzu małym fundował, i w dziesięciny wytyczne uposażył. Starowol. in Episc. Cracov, Zbilut, który wieś Wścieklice dał bram Rachelina biskupa Krakowskiego. Drugi tegoż imienia, który Wirzbięcie donacją zeznał na wsi Zbilitowicach. Ten Wirzbięta był herbu Janina. Stefan wojewoda Krakowski i hrabia z Książa, opowiada go list klasztoru Jędrzejowskiego. Stefana drugiego kasztelana Sandomierskiego, list klasztoru Trzemeszyńskiego w r. 1145. i że się pisał hrabią z Przegini. Wojciecha biskupa [str. 97] Kujawskiego, położył tu Paprocki w r. 1272. ale Damalewicz in Cujav. do herbu go Wieniawa i słusznie pociąga. Zbilut kasztelan Poznański, jako się mówiło w pierwszym tomie.

Wojciech Pałuka biskup Poznański z proboszcza Kujawskiego na tę godność wzięty w roku 1347. wszedł do grobu 1355. Długosz in Vitis Episc. Ponsnan. Wojsław ochmistrz Bolesława Krzywoustego, który po wygnaniu Magnusa, był starostą Wrocławskim. Piotr z Włostowic hrabia na Książu, ten żył w r. 1134. jako pisze Kromer w Księgach piątych, był wielkim miłośnikiem, i obroną ojczyzny, z niebezpiecznością zdrowia swego, na ten czas gdy Jaropełka księcia Ruskiego, zjechawszy do niego, zmyśloną postawą pojmał, a związawszy przyniósł Królowi Panu swemu. Włosto hrabia, nadał wieś klasztorowi Trzemeszeńskiemu, którą także od imienia swego Włostowem nazwał, i z wielką częścią jeziora Gopła. Zbyluta hrabię, pisał się z Panigrodza i z Luknej, a ta majętność jest na Pałukach w Kaliskiem województwie, wspomina fundusz klasztoru Wągrowieckiego, który nadał, i zbudował w majętności swej Luknie w diecezji Gnieźnieńskiej, siedem mil od Poznania, nad rzeką Welmą. Tegoż klasztoru list znacznie wspomina potomki tych Zbylutów, którzy się podpisali hrabiami z Panigrodza, z Lukni, z Danaborza, synowie Starżona. Zbylutę wojewodę Gniewkowskiego, doczytał się Paprocki na liście klasztornym. Macieja biskupa Kujawskiego tenże tu kładzie, jam mówił o nim pod Golanczewskiemi, jako i o synowcu jego Zbylucie, biskupie także Kujawskim.

Ottę i Żegotę wspomina Kromer i Miechowita, Kromer l. 8. Miechow. l. 3. dla tego że byli Pawła, biskupa Krakowskiego pojmali, a dali do więzienia Leszkowi Czarnemu. O co potem Leszek, i inni od duchowieństwa mieli wielką trudność, aż się z Polski wyprzedać musieli, a wyprowadzili się do księstwa Opolskiego, których w onym kraju kwitnęło potomstwo, wszakże już innego herbu używało, jak mniemam, ze jeszcze od przodków, za ten uczynek byli z niego wyzuci. Bo ci Toporowie będąc z dawna tak możnymi, byli tak kochający sławę dobrą, że sami każdego herbownego swego o wszelakie nieprzystojne sprawy karali, i mieli kronikę spraw swoich od początku prawie Polski, którą białogłowa z częścią majętności wielką wyniosła z domu ich, że o niej właśni potomkowie w tym wieku wiedzieć nie mogą. Wieża, Dorotka, tak nazwana w Krakowskiem województwie sławna, w której Tęczyńscy jedną z domu swego, na imię Dorotę, aż do śmierci trzymali, o jakieś nieprzystojne akcje.

Sulek z Miedźwiedzia kasztelan Krakowski, podpisał list Leszka Czarnego w r. 1287. u Nakielsk. w Miechow. f. 209. [str. 98] Marcin z Wąsosza wojewoda Kaliski, starosta Nakielski, u Łaskiego w Stat. fol. 127. a w r. 1413. piszą o nim. Biel. fol. 302. Kromer l. 17. Tomisław dziedzic na Wąsoszu, kasztelan Słoński, wieś Dziardonowice, sprzedał biskupowi Kujawskiemu. Damalewicz in Episcop. Cujav. Marcin z Łabiszyna wojewoda Brzeski Kujawski, Biel. fol. J06. Sędziwój starosta Sandomierski, za czasów Kazimierza Wielkiego. Starowol. in Episc. Cracov. Submokrski. Piotr Rykrski Toporczyk, w okazji pod Koronowem chorągiew niósł do batalii, sławny za czasów Króla Jagiełła kawaler. Biel. fol. 307. Żegota, który w r. 1274. z grobu Ś. Jacka poczuł osobliwszą wonność. Sever. in Vita l. 2. cap. 17. Wojciech opat. Tyniecki umarł 1380. Szczygielski in Tinecia f. 76. Dersław tamże opat, mąż zakonności wielkiej, w której życia dokona) w r. 1421. Idem fol. 83.

Wojciech z Szubina podkomorzy koronny, którego się doczytał Paprocki, na liście klasztoru Trzemeszeńskiego. Syn jego według Okolskiego Sędziwój z Szubina wojewoda Kaliski, i generał Wielkopolski, a potem starosta Krakowski, temu Starowol. in Bellator. takie Elogium napisał fol. 61. Et vi prudentis ingenii, et belli fortuna, omnium Poloniae Dynastarum praestantissimus. Qui sub Casimiro Magno bellis Silesiticis Bohemicisque exercitatus, etiam apud Ludovicum Regem in pretio fuit, cujus signa contra Venetos secutus, ordines Polonorum ductabat, indeque cum gloria reversus, Majoris Poloniae ab eo Praefecturam promeruerat, qua potitus ob virtutem, cum alia plurima Latrocinia purgavit, tum Vladislaum album Vladislai Łoktici nepotem, a quibusdam rerum novarum cupidis, ad Regnum accersitum, et Cujaviam possidentem, cum primo captum et admonitum dimisisset, iterum res novae molientem opera Joannis Kmitae Praefecti Sirad. et Bartholomaei Wessemburgii, Capitanei Brestensis, apud Gniewcoviam conserto proelio facile fudit fugavitque: ac tandem Złotoriae circumsessum, magnoque cum labore oppugnatum per deditionem accepit, et ad Regem in Hungariam misit. Cumque Lithvani Ducibus Kiejstuto, Jagiellona, Lubarto et Vitoldo, Lublinensem atque Sendomiriensem oram ad Sanum et Vistulam flumina, factis excursionibus popularentur; et Rex Ludovicus ex Ungariae veniens bellum in eos suscepisset, Sandivogium Praefectura Cracoviensi, et Palatini Calissiensis titulo cohonestatum cum parte exercitus ad Chełmam recipiendam misit, ipse vero cum reliquo ad Bełzum castra monit, et intra octanum diem Chełma potitus, Graboveciam quoque Hrodlum, et Sevolossum munitiones capit, rebusque confectis, [str. 99] ad Regem rediit, ex assiduo labore in Castris obiit. Prostą linią szedł od Sieciecha wojewody Krakowskiego wzwyż wspomnianego, o którym Starowol. in Bellat. fol. 27. tak pisze Topór Sieciechus antiquissima, et etiamnum florenie Topororum familia, Vladislao Hermanno magno usui fuit, parna quidem statuta, sed ingenti spiritu a natura praeditus, imo supra aequum ambitioso anidissimoque dominatus, nec in parna statuta illa supra ingentis animi vigorein expetita magnis equitandi et jaculandi peritia deerat, qua vires in hoste ad impetum validiores mire contemneret et eluderet, exercitusque variis bellis sub Miecislao II. et Casimiro Monacho Regibus Poloniae omnium Sarmatiae hostium, et vicinorum artis pugnandi, et mores optime callebat, atque hac animi virtute inter proceres Patriae Principem locum tenebat; et statim ab initio aeque gravis et fontis Senator, propter bellicarum rerum peritiam, acta et constans gravissimis in rebus judicium, cum singulari vigilantia cońjunctum, facile promeruit, ut a Vladislao summus Militiae Praefectus crearetur, et tum maxime cum adversus Bohemum, abrupta vetere pace, foret dimicandum. Itaque Boleslao Crivousto novennali custos admotus in hostem, cum exercitu ivit, oppositam sibi aciem aliquoties vi fudit et fugavit, universaque Moravia ditionis Bohemicae pervastata victor ad Principem suum rediit. Iterumque contra Cassubios missus, Mediriciam arcem munitissimam ab eis possessam expugnavit et Provinciam omnem latrociniis purgavit; Idem saepius et de Prussis, et de Pomeranie trophaea retulit, atque ex eo, paulo elatior, dum reliquos contemnit, fit cunctis exosus, et ad Principatum aspirare insimulatur. Quapropter exagitatus, a filios Vladislai Principis, Sbigneo vi. delicet et Boleslao, qui eum armis persequebantur, periisset, nisi favore ipsius Vladislai etiam contra filios insurgentis, servatus fuisset. Relegatusque ab aula, promiscuae famae materiam de se ingeniis praebuit, moribus suis impense laudandis, aut per acerbe lacerandis, utpote qui modo temperatis atque illustribus Togae et Sagi consiliis, modo turbulentis actionibus inclaresceret, Arcemque suam Lechoniam, cum amplissimis possessionibus, in qua a Juvenibus Principibus obsidebatur, interventu ipsius Vladislai donavit Sodalibusque Benedictinis in Abbatiam, ubi et sepeliri ipse voluit; brevi enim post ex angore animi leni tentatus morbo, dum in exilium ire pararet, apud Penates suos non plane senex extinctus. Domyślam się że ten Sędziwój z Szubina wojewoda Kaliski, miał dwóch braci rodzonych, to jest Ottona wojewodę Sandomierskiego, który się pisał z Pilcy, i [str. 100] drugiego, a zda mi się Jędrzeja, który się pisał z Jabłonny. Ten zostawił trzech synów, Jana kasztelana Sandomierskiego, Marcina kasztelana Zawichojskiego, i Sędziwoja cześnika Krakowskiego, którzy się wszyscy pisali z Jabłonny. Tego domysłu mego mam fundament z Paprockiego o herbach, karty 19. kędy na przywileju klasztoru Sandomierskiego tak się podpisali: Praesentibus Vener. ac Generosis Viris, Ottone de Pilcza Palatino Sandomirien. Janusio nepte illius, ex Fratre Castellano Sandomirien. haerede de Jabłonna, Martino Castellano Zawichos. haerede de Jabłonna nec non aliis fide digns Anno 1386. Datum per manus etc. I znowu na drugim tamże. Praesentibus Sendivojo de Subin Capitaneo Cracoviensi Domino Sendivojo nepote ejus ex fratre haerede de Jabłonna Pincerna Cracov. nec non aliis fide digna Anno 1373. Z tego wnoszę, że jako Pileccy, poszli od Ottona z Pilcy wojewody Sandomierskiego, tak Korycińscy od drugiego jego brata rodzonego, który, że się pisał z Jabłonny, i oni też nieprzerwanie, z tegoż się gniazda szczycili, luboć i z Pilcy niektórzy się pisali, a znać na pamiątkę, że brat rodzony Ottona z Pilcy, był ich przodkiem. Jakim zaś sposobem ta Pilca w inny się dom przeniosła, mówiłem w siódmym Tomie pod Pileckiemi Toporczykami. Autor Książki: Specimen Historiae Polonae Criticae pag. 36. przymawia mi, żem tego Sędziwoja z Szubina, do herbu Nałęcz, a nie Topór przywłaszczył, wszystek fundament na którym się zasadza ten mądry pisarz, jest Bielik. karta 244. Jam zaś miał pozorniejsze racje, żem go Nałęczem uczynił; a najprzód Paproc. o herb. fol. 153. który go między Nałęczami rejestruje, potem że tych tam czasów, ba i późniejszych, w domu Szamotulskich, Ostrorogów, ba i Czarnkowskich (wszystko to Nałęczowie) to imię Sędziwój było zagęszczone, i owszem prawie dziedziczne, co poznać z tego, com o każdym z nich na swym miejscu mówił. Atoli tu go teraz kładę, nie tak dla powagi Bielskiego, jako bardziej dla Paprockiego i przywileju klasztory Sandomierskiego, trochę wyżej wspomnianego, jeżeli albowiem Jabłonny na ten czas w domu Toporczyków dziedziczyła, toć i ci obadwa, stryj i synowiec, musieli być Toporczykowie. Siostra rodzona tego Sędziwoja, żyła z Krystynem z Skrzynna, starostą Złotoryjskim. Bestrzycka podskarbiego koronnego, że się pisał z Szubina, namienia list klasztoru Trzemeszeńskiego w r. 1287. Sieciech sędzia nadworny u Władysława książęcia Łęczyc: pisał się z Szubina.

Żegota za czasów Leszka książęcia był wojewodą Krakowskim, a potem kasztelanem, jakom dowodził w pierwszym tomie. Był hetmanem koronnym, o którego znacznym męstwie, [str. 101] i sprawach rycerskich powiadają historie, jako Miechow. l. 3. cap. 58. Kromer l. 8. Ten wielką pomoc dawał Konradowi książęciu Mazowieckiemu przeciwko nieprzyjaciołom jego, o czym Kromer l. 8. luboć potem za Bolesławem Wstydliwym mężnie stawał, jako chce Biel. fol 169. i !Promet in Pudico. Tenże go wysławia w księgach dziesiątych, iż mężnie Litwie odpór dawał, w roku 1281. Niemniejszą i stąd pochwałę wyniósł, że się stał przodkiem kilku familii najprzedniejszych w Polsce. Syn albowiem jego Nawój, najprzód wojewoda Sandomierski, a potem kasztelan Krakowski trzech synów spłodził, z których jeden Jędrzej, wziąwszy działem zamek Tęczyn, stał się ojcem Tęczyńskich familii, Balickich, i Rapsztyńskich. Drugi Jasko, wziąwszy Morawice Morawickich i Ossolińskich. Trzeci zaś sterilis zszedł, o czym się mówiło pod Tęczyńskiemi. Piotr Neorza najprzód kasztelan Wojnicki, potem wojewoda Sandomierski, a net koniec Krakowski w r. 1368. jako się mówiło w pierwszym tomie. Jan z Ostrowiec jeździł w legacji do Węgier, o Annę Wilhelma hrabi Cylijskiego córkę, którą zmówiwszy Jagiellonowi Królowi Polskiemu do Krakowa z innymi przyprowadził 1400. Jan Miąższy, Miechowita zowie go Nazianem, ten po onej fortunnej bitwie Pruskiej, za Jagiełła Króla, gdy się Niemcy znowu zbierali, chcąc się poprawić, a pomścić rozlania krwie, gdy ich było 90. tysięcy porażono, mieli znowu wojska dziesięć tysięcy. Ten Jan mając pewną wiadomość o nich, zebrał się jako mógł z przyległymi s siady, pany i rycerstwem Polskim, nie chcąc onych Niemców ku Malborku puścić do drugich Krzyżaków, potkał się z niemi mężnie u Koronowa, jako Kromer pisze. Ibi Joannes Ostrovicius cognomento Nazjanus gente Toporus, adacto equo, Vexilliferum hostilem obtruncat, vexillumque quo wio totus eorum exercitus (itidem atque noster, ) utebatur abripit. Za tym wojsko się nieprzyjacielskie strwożyło i osłabiało, nasi rześko na nich natarli, i na głowę porazili, drugie w pogoni rozgromione byli, aż noc ostatkowi przeszkodziła. O czym czytaj u Kromera księgi siedemnaste, u Miechowity czwarte. Piotr sufragan Krakowski, już nominowany na biskupstwo Krakowskie po Janie Radlicy z domu Korab, wszakże niż mu przyniesiono sakrę z Rzymu, tym czasem życie skończył. Stanisława z Chobrza chorążego Krakowskiego, i krajczym Króla Olbrachta wspomina list klasztorny w r. 1469. potem i za Zygmunta starego w r. 1504. Otto z Pleszowa, którego wspominają akta Krakowskie, i wiele przywilejów szlacheckich, sędzią Krakowskim w r. 1429. Gniewomira i Tomasza dziedziców z Miedźwiedzia wspominają przywileje domu Toporów w r. 1366. od Kazimierza Wielkiego potwierdzone, co i fundusz [str. 102] kościoła onego opowiada, a ukazuje że Chrześcijańskiemi Pany i miłośniki kościoła Bożego, co jeszcze wspominają, herby tamce na kościele malowane, że to z domu Toporów do Drużynów wyszło. Nekanda herbu Topór, którego opiece powierzył był Władysław Łokietek syna swego Kazimierza Wielkiego, pod czas okazji pod Płowie w r. 1331. Bielski 220. Kromer pod Królem Łokietkiem. Od niego poszły dwa domy, Trepków i Morskich. Otto syn Nawoja pisał się z Szczekarzewic, od którego poszli Tarłowie i Zaklikowie, patrz com o nich pisał, o każdym na swym miejscu.

Herbowni.

Balicki, Bełchacki, Białośliwski, Boguski, Bokszadski, Boratyński, Brzozowski, Butrym, Chroberski, Czyżowski, Danaborski, Decius, Długoborski, Dzierżbicki, Golanczewski, Grocholski, Grylewski. Gumowski, Hynek, Jakubowski, Jarnowski, Jasiński, Jewłaszewski, Jezierski, Kaliński, Kamiński, Kłonski, Konarski, Koryciński, Krasnopolski, Krzetowski, Krzywczycki, Księski, Kunat, Łowieniecki, Marcinowski, Masłomiecki, Matuszewski, Międzygórski, Modliszewski, Morawicki, Morski Nekanda, Niedrowski, Nos, Obodziński, Odolikowski, Okołow, Ossoliński, Ostrowicki, Paczyński, Piekarski, Pilczycki, Pilecki, Pisarzewski, Pląskowski, Płaza, Prusinowski, Przespolewski, Rabsztyński, Rokowski, Rykrski, Ryszkowski, Ryterski, Szczawiński, Sieciech, Siekierzecki, Ślezanowski, Słupski, Smoszewski, Staręski, Szołajski, Tarło, Tarnowiecki, Tęczyński, Trambczyński, Trepka, Trlęski, Tułkowiecki, Wałdowski, Wąsowski, Wilkowicki, Wolski Wronowski, Zabieło, Zaklika, Zaleski, Zbyszewski, Żegota, żemła, Złotkowski, Zwierz.

Małachowski, Wielądek i inni następującym familiom tenże herb przypisują [str. 103]

Bije, Cikowski, Jabłoński, Janowski, Kapustyński, Lacza, Małomiącki, Nawój, Pałuk, Panigrodzki, Płaska, Rytaroski, Sieciechowski, Solajski, Starżon, Starzewski, Straszkowski, Strażon, Subiński.


<<< poprzedni    spis treści    następny >>>

Objaśnienia: